Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 czerwca 2015

Keystone.

Taka sobie bransoletka. Na bazie. Uszyta ze skórki. Z kreszowaną i ręcznie barwioną satyną. Z Toho Treasure w kolorze black i Toho Hex 8/o Nebula. Do tego jak sklepienie niebieskie miało się przewinąć przez klucz, lub jak kto woli... to jak tu pominąć hematyty, noc Kairu, labradoryty... Tak się to wszystko jednego wieczoru złożyło w taką sobie całość. A tak na marginesie lubię takie przypływy natchnienia.





A tak się ta wena zaczynała .. od total bajzlu...

niedziela, 14 grudnia 2014

Zaległych fot kilka...

Obiecałam pokazać z bliska kilka rzeczy... A, że w międzyczasie udłubało mi się sztuk kilka.., a dzisiaj było piękne słoneczko, które pozwoliło mi na wykonanie kilku fotek.... no to... oto dzisiejsza południowa sesyjka... Kilka rzeczy w moim obiektywie i nowym ujęciu wykonanych i znanych niektórym z pokazu Decoris-Art ... no i kilka ostatnich nowości.. Jak światło pozwoli na wykonanie dobrych zdjęć, pokażę niedługo dzisiaj ukończony kryształowy komplecik i bukiet z kwiatów koralikowo-drucikowych z bliska. Kto wie, może mały tutek na jakiegoś kwiatuszka wykonanego metoda francuską się urodzi.... Ale teraz fotki.



















środa, 2 lipca 2014

Shibori ciąg dalszy.. czyli bransoleta Elegance in green..

Tak mnie na to shibori wzięło..., że pomiędzy tutkiem na sitowie (wiem, wiem, że na niego kilka osób czeka). Uszyła się bransoletka.. Ot tak... z rozmachu, pod wpływem chwili...


sobota, 5 kwietnia 2014

Rzemienie i kolczyki.


Jak w tytule. Odrobina minimalizmu na rzemieniach. No i kolczyki. Robione od tygodnia, czy dwóch, w przerwach "pomiędzy" hehehe. Wrzucane do pudełka, dzisiaj zaliczyły wreszcie sesję zdjęciową. No to miłego oglądania.































sobota, 29 marca 2014

Wiosenne bransoletki i minimalizm z Łukiem Triumfalnym w tle.

Bransoletki wiosenne w stylu "must have". Dlaczego tak - pewnie się zdziwicie. Bo zobaczyłam takie na Pinereście... I jak u koleżanki w pasmanterii Sklep Pasja ujrzałam identyczne koraliki w kształcie kwiatków. No cóż... jakoś tak automatycznie mój portfel zrobił się lżejszy. A dodatkowo w moich zasobnych pudłach mam trochę preciosowych kwiatuszków i tak oto zrodziły się takie wiosenne projekty.



A, że korzystając z dobrodziejstw posiadania odrobiny czasu wolnego po południu, obgadowując to i owo, za namową córki, przy okazji zaopatrzyłam się w rzemienie i inne dobroci mogąc je wcześniej macać do woli. I tak powstał minimalizm z Łukiem Triumfalnym w tle.
A przy okazji znowu rośnie mi cuś na podkłace...coś bardzo po woli... Ale niedługo skończę. jeszcze 3 płatki mi zostały, jak pokazuję to zdjęcie. Tan cusio jest z Preciosy. Niestety pracochłonny skurczybyk (szczególnie gdy choróbsko człowieka atakuje i na oczy nie widzi ..)..