Google+ Followers

niedziela, 10 listopada 2013

Wielkimi krokami do Świąt będę szła...

No i sfiniszowaliśmy... Jakąś tam część... Pisze "-liśmy", bo zaangażowanie pełne rodziny szczególnie pod koniec pracy było i przy sesji zdjęciowej (dzisiaj) też. No to pokazujemy, co? Miłego oglądania moich armii anielskich, dzwonków i całej bombiastej reszty. Nawet Mikołajowi buty zrobiłyśmy z młodą...















7 komentarzy:

  1. jest co podziwiać,a serweta pod tymi cudami bezcenna

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczności:)
    zapraszam do wzięcia udziału w zabawie: http://pinku-art.blogspot.com/2013/11/swiateczna-mini-rozdawajka.html

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Stworzyłaś Magdo prawdziwe cuda :))) Nie widziałam wcześniej "płaskich" bombek, wyglądają jak medaliony :) Pozdrawiam Arte Głażejówka.

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW przepiękna mega produkcja.... same śliczności !

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie to wszystko urocze! Ciężko oderwać oczy!:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudeńka, a ile pracy musiały Cie kosztować, podziwiam zdolności i cierpliwość.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ cudeniek stworzyliście :) Wszystko piękne :)

    OdpowiedzUsuń